Biodra, które nie czekają – o tym, czego większość rodziców nie wie

Kobieta z rudymi włosami obejmuje chłopca, który trzyma pluszowego królika, siedząc na zielonej poduszce

Spis treści

W skrócie

  • Dzieci z MPD i innymi zaburzeniami neurologicznymi są narażone na stopniowe przemieszczenie biodra, które przez długi czas może rozwijać się bez bólu i wyraźnych objawów.
  • Regularne RTG i monitorowanie wskaźnika migracji biodra pozwalają wcześniej wykryć pogarszającą się stabilność stawu i odpowiednio zaplanować dalsze postępowanie.
  • Wczesna pionizacja, szczególnie z odpowiednio dobranym odwiedzeniem bioder, może wspierać prawidłowe obciążanie stawu i rozwój panewki.
  • Nocne pozycjonowanie ma znaczenie, ponieważ wielogodzinne utrzymywanie niekorzystnego ustawienia kończyn może pogłębiać przykurcze i asymetrię.
  • Po operacji rekonstrukcyjnej biodra ważne jest nie tylko samo leczenie chirurgiczne, ale też dalsze pozycjonowanie i utrzymanie prawidłowego ustawienia stawu.
  • SECURASleep może wspierać nocne pozycjonowanie dzieci po operacjach i dzieci z zaburzeniami ustawienia bioder, pomagając utrzymać bezpieczną pozycję przez wiele godzin.
  • Najważniejsze działania to wczesny monitoring, pionizacja, odpowiednie pozycjonowanie nocne i szybka reakcja na niepokojące zmiany.

Artykuł dla rodziców dzieci z mózgowym porażeniem dziecięcym, przepukliną oponowo-rdzeniową, dystrofiami mięśniowymi i innymi diagnozami neurologicznymi

 

Kiedy rodzic słyszy po raz pierwszy diagnozę mózgowego porażenia dziecięcego, myśli przede wszystkim o tym, czy dziecko będzie chodzić. O rękach, które nie chcą współpracować. O mowie, która przychodzi z opóźnieniem. O ćwiczeniach i terapiach, które zajmą każdy wolny wieczór.

Biodra? Biodra wydają się problemem na potem.

Tymczasem to właśnie biodra – cicho, przez miesiące i lata, bez bólu, bez dramatycznych sygnałów – mogą przesądzić o tym, jak dziecko będzie funkcjonować przez całe życie. I to właśnie biodra są tym obszarem, w którym czas działa bezlitośnie, a stracone miesiące niemal nigdy nie wracają.

Ten artykuł jest o tym, co wiemy z badań naukowych. I o tym, co możemy zrobić – razem – żeby nie pozwolić, żeby coś, czemu możemy zapobiec, stało się nieuniknionym faktem.

 

Staw biodrowy, który rośnie „na błędzie”

Żeby zrozumieć problem, musimy się przez chwilę zatrzymać przy biomechanice. Staw biodrowy to staw kulisto-panewkowy: głowa kości udowej, wpasowana w panewkę, umożliwia ruch we wszystkich płaszczyznach. Jego stabilność zależy od dwóch wzajemnie zależnych systemów: geometrii kostnej (głębokości i kształtu panewki oraz geometrii bliższego końca kości udowej) oraz aktywności mięśniowej – mięśnie otaczające staw pełnią rolę aktywnych stabilizatorów, utrzymując głowę kości udowej centrycznie w panewce przez cały cykl ruchu i w spoczynku. Gdy oba systemy działają prawidłowo – staw jest stabilny, biomechanicznie wydolny i wolny od bólu.

Problem polega na tym, że panewka nie osiąga swojego ostatecznego kształtu w chwili urodzenia. Jej głębokość i pokrycie głowy kości udowej kształtują się dynamicznie przez całe dzieciństwo – i to dosłownie pod wpływem sił mechanicznych, którym jest poddawana. Prawidłowe, centryczne ustawienie głowy kości udowej w panewce, w połączeniu z regularnym obciążeniem osiowym podczas stania i chodu, stanowi warunek konieczny prawidłowego wzrostu i pogłębiania się panewki. Gdy ten warunek jest spełniony – panewka dojrzewa, zapewniając coraz lepsze pokrycie i stabilność. Gdy zostaje zaburzony – rośnie płytko i skośnie, a staw staje się dysplastyczny.

U dzieci z uszkodzeniem układu nerwowego ten mechanizm jest zaburzony na kilku poziomach jednocześnie.

Nierównowaga napięcia mięśniowego. W przebiegu spastyczności mięśnie przywodzące staw biodrowy i zginacze biodra wykazują trwałą przewagę czynnościową nad mięśniami odwodzącymi i prostownikami. Efektem jest stały wektor sił działający na głowę kości udowej w kierunku bocznym i ku przodowi – poza centrum panewki.

Brak obciążenia osiowego. Każde dziecko, które stoi i chodzi, generuje siły kompresyjne działające centrycznie na staw biodrowy, stymulując prawidłowy wzrost panewki. Dziecko spędzające większość czasu w pozycji siedzącej lub leżącej tego bodźca biomechanicznego nie dostarcza – panewka kształtuje się w środowisku mechanicznie nieadekwatnym i wyrasta dysplastycznie.

Zaburzenia geometrii bliższego końca kości udowej. U dzieci z MPD stwierdza się znamiennie zwiększoną antytorsję szyjki kości udowej oraz zwiększony kąt szyjkowo-trzonowy. Oba te parametry korelują ze stopniem zaburzenia czynności motorycznej (GMFCS) i stanowią niezależne czynniki ryzyka progresji podwichnięcia.

Wynik działania tych mechanizmów ma swoją nazwę: przemieszczenie biodra – postępująca boczna migracja głowy kości udowej poza obrąbek panewki, mierzona wskaźnikiem migracji Reimersa (MP). I właśnie ten wskaźnik, regularnie monitorowany, opowiada historię, którą warto znać zawczasu.

 

Liczby, które dają do myślenia

Dane epidemiologiczne są jednoznaczne – i ich skala zaskakuje nawet doświadczonych klinicystów.

W populacji dzieci z MPD jako całości przemieszczenie biodra dotyczy ok. 35% wszystkich pacjentów. Gdy jednak spojrzymy przez pryzmat poziomu funkcji motorycznych, obraz staje się znacznie poważniejszy.

Dzieci ambulatoryjne korzystające ze sprzętu wspomagającego chód (GMFCS III): istotne klinicznie przemieszczenie biodra stwierdza się u 50% z nich. Poziom GMFCS IV: 61%. Dzieci nieambulatoryjne na poziomie GMFCS V: 66–70%, a w badaniach populacyjnych obejmujących wyłącznie dzieci nieambulatoryjne odsetek ten sięga nawet 45–90%.

Równie ważna jest dynamika procesu. U dzieci na poziomie GMFCS V przemieszczenie postępuje średnio o 9,3% rocznie – bez interwencji, rok po roku, cicho i bezobjawowo. Przy poziomie GMFCS IV tempo to wynosi ok. 4,7%/rok, przy GMFCS III – 2,2%/rok.

Jest jeszcze jeden fakt, który powinna znać każda rodzina: gdy wskaźnik migracji przekroczy 45%, żadne biodro nie cofnie się już samoistnie. Ta granica nie jest opinią – pochodzi z wieloletnich obserwacji rejestrów populacyjnych. Jej przekroczenie oznacza, że jedyną drogą naprzód jest chirurgia. I to chirurgia wykonywaną na stawie, który przez miesiące lub lata rozwijał się w nieprawidłowych warunkach.

 

Problem nie dotyczy wyłącznie MPD

Mechanizm prowadzący do przemieszczenia biodra – nierównowaga mięśniowa, brak obciążenia osiowego, zaburzenia wzrostu panewki – pojawia się w wielu diagnozach neurologicznych i nerwowo-mięśniowych, choć jego podłoże bywa różne.

U dzieci z przepukliną oponowo-rdzeniową(myelomeningocele) dysbalans mięśniowy jest zakodowany anatomicznie w poziomie uszkodzenia rdzenia. Mięśnie zginające i przywodzące biodro, unerwione przez segmenty L1–L3, funkcjonują prawidłowo lub nadmiernie aktywnie, podczas gdy mięśnie prostujące i odwodzące, zależne od korzeni L4–L5, wykazują niedowład lub porażenie. Przy braku ukierunkowanej profilaktyki ta pierwotna nierównowaga prowadzi przez kolejne etapy podwichnięcia do zwichnięcia – często już w pierwszych latach życia.

U dzieci z dystrofiami mięśniowymi i innymi miopatiami mechanizm jest odmienny – dominuje uogólnione osłabienie mięśni, a nie spastyczność – ale efekt posturalny bywa podobny. Postępująca utrata siły mięśni stabilizujących staw biodrowy, w połączeniu z coraz dłuższymi okresami spędzonymi w pozycji siedzącej lub leżącej, pozbawia staw niezbędnego bodźca mechanicznego i sprzyja stopniowej utracie jego stabilności.

 

Czego nie widać – i dlaczego to niebezpieczne

Najpoważniejszym wyzwaniem w profilaktyce przemieszczenia biodra jest to, że przez długi czas nic nie boli.

Dziecko ze wskaźnikiem migracji sięgającym 50–60% może nie manifestować żadnego dyskomfortu. Rodzice nie obserwują żadnych sygnałów alarmowych. Fizjoterapeuta pracujący na co dzień z napięciem mięśniowym i ruchomością stawów nie ma dostępu do obrazu radiologicznego. A tymczasem staw coraz bardziej przemieszcza się poza pogłębiającą się coraz wolniej panewkę – i każdy miesiąc zwłoki zmniejsza okno możliwości interwencji zachowawczej.

Ból pojawia się późno – często dopiero gdy przemieszczenie jest zaawansowane i gdy pojawiają się zmiany wtórne: przykurcze, deformacje kostne, przewlekłe zapalenie błony maziowej. W tym momencie rozmowa z chirurgiem ortopedycznym jest już nieuchronna.

Właśnie dlatego w krajach skandynawskich od lat 90. funkcjonują populacyjne programy nadzoru biodrowego – takie jak szwedzki CPUP. Obejmują każde dziecko z MPD od chwili diagnozy, włączają je w regularny cykl badań radiologicznych (co 6 lub 12 miesięcy, w zależności od poziomu GMFCS i aktualnego wskaźnika migracji) i na tej podstawie podejmują decyzje kliniczne – o toksynie botulinowej, ortezie, pionizacji, a gdy konieczne – o interwencji chirurgicznej w optymalnym momencie.

Skutek jest mierzalny: między 1994 a 2014 rokiem liczba zwichnięć wymagających rekonstrukcji chirurgicznej w Szwecji spadła dramatycznie. Nie dlatego, że dzieci zmieniły diagnozy – dlatego, że ktoś patrzył regularnie i reagował wcześniej.

W Polsce takich systemowych programów nadzoru nie ma. Tym ważniejsze jest, żeby rodzice i terapeuci dysponowali wiedzą pozwalającą identyfikować dzieci w grupie ryzyka i inicjować odpowiedni monitoring.

 

Pionizacja: nie tylko o chodzeniu

Tu dochodzimy do punktu, w którym wiedza naukowa jest jednoznaczna, a praktyka kliniczna wciąż bywa za nią.

Pionizacja chroni biodra.

Gdy dziecko stoi – nawet w pionizatorze, nawet z pełnym zewnętrznym wsparciem, nawet bez zdolności do aktywnego utrzymania pozycji – siły kompresyjne działają centrycznie na staw biodrowy. Ten bodziec mechaniczny jest warunkiem prawidłowego kształtowania się panewki. Bez niego panewka rośnie dysplastycznie – płytko i skośnie – i żadna interwencja farmakologiczna nie zastąpi tego, co daje fizjologia.

Ale sama pionizacja w osi ciała to niekoniecznie wystarczający bodziec. Badania wskazują, że pionizacja z odwiedzeniem bioder daje wyraźnie lepsze efekty dla stabilności stawu. Ustawienie kończyn w odwiedzeniu dociska głowę kości udowej centralnie w panewkę i jednocześnie rozciąga przykurczające się mięśnie przywodzące. To podwójny efekt: mechaniczny i mięśniowo-czynnościowy jednocześnie.

Badanie opublikowane w Disability and Rehabilitation (2016) objęło 26 dzieci ze spastyczną diplegią (GMFCS III), z których 13 pionizowano z odwiedzeniem bioder przez co najmniej godzinę dziennie – począwszy od 12.–14. miesiąca życia aż do 5. roku życia. W RTG wykonanym w wieku 5 lat grupa pionizowana miała istotnie korzystniejsze parametry panewki i niższy wskaźnik migracji niż grupa kontrolna.

Warto tu zaznaczyć, że opisywane w badaniach 30° odwiedzenia na stronę to wartość referencyjna, nie obligatoryjna. Dobór kąta odwiedzenia musi być każdorazowo indywidualny – dostosowany do aktualnego zakresu ruchu biernego w stawie dziecka, jego napięcia mięśniowego i tolerancji pozycji. Nie każde dziecko osiągnie ten zakres, a przekraczanie możliwości stawu nie jest celem samym w sobie.

Ile czasu w pionizacji? Dowody wskazują na minimum 45–60 minut dziennie jako próg klinicznie znaczący. Standardy skandynawskie rekomendują 45–90 minut. Wiek rozpoczęcia – możliwie wcześnie, odpowiadający temu momentowi, kiedy dzieci neurotypowe zaczynają stawać przy meblach.

Pionizacja oddziałuje jednak szerzej niż tylko na staw biodrowy. Obciążenie kończyn poprawia mineralną gęstość kości – dzieci z MPD są szczególnie narażone na osteopenię i złamania niskoenergetyczne. Pozycja pionowa poprawia funkcję jelit (zaparcia to przewlekłe wyzwanie tej grupy), ciśnienie w drogach moczowych, pojemność płuc i krążenie obwodowe. I – co dla wielu rodzin okazuje się nieoczekiwaną wartością – dzieci pionizowane uczestniczą lepiej w aktywnościach edukacyjnych i społecznych, po raz pierwszy obserwując otoczenie z poziomu oczu rówieśników.

 

SDR – osobna rozmowa o biodrach

Selektywna rizotomia grzbietowa (SDR) to procedura neurochirurgiczna stosowana u wybranych dzieci z MPD w celu redukcji spastyczności. Jej efekty na funkcję ruchową są dobrze udokumentowane – ale temat bioder wymaga tu osobnej uwagi.

Po SDR ryzyko przemieszczenia biodra istnieje i wymaga monitorowania. Sam zabieg redukuje napięcie mięśniowe, ale nie eliminuje pozostałych czynników ryzyka – dysplazji panewki, zaburzeń geometrii kości udowej, braku obciążania. Dlatego dzieci po SDR wymagają tak samo systematycznego monitorowania radiologicznego bioder jak inne dzieci z MPD w odpowiadającym im poziomie GMFCS.

 

Noce trwają długo – i mają znaczenie

Codzienność dziecka z MPD jest zorganizowana wokół terapii. Są ćwiczenia, jest pionizacja, jest siedzenie z odpowiednimi podporami. Ale co się dzieje przez 10–12 godzin w nocy?

Przez te godziny dziecko przyjmuje spontanicznie pozycje, które preferuje jego układ nerwowy – a nie układ kostno-stawowy. Kończyny dolne ściągają się do siebie, biodra rotują do wewnątrz, a kolana krzyżują w charakterystycznym wzorcu nożycowym (scissor pattern). Ten wzorzec, utrwalany nocami przez lata, to stały bodziec w kierunku pogłębiania przykurczów przywodzicieli, narastania asymetrii ustawienia miednicy i – w konsekwencji – progresji przemieszczenia biodra.

Nocne pozycjonowanie jest odpowiedzią na ten problem. Jego celem nie jest prowadzenie terapii w trakcie snu, lecz neutralizacja wadliwego wzorca posturalnego i utrzymanie stawów w pozycji, która nie pogłębia istniejących zaburzeń.

W praktyce klinicznej korzystamy z różnych rozwiązań, dobieranych indywidualnie do potrzeb i możliwości dziecka.

Spodenki odwiedzeniowe COSA Active to elastyczne, kompresyjne spodenki z wbudowanym klinem między kończynami dolnymi, utrzymującym biodra w lekkiej pozycji odwiedzenia przez całą noc. Sprawdzają się u dzieci, które nie wymagają pełnego pozycjonowania ciała, ale mają tendencję do ściągania kończyn dolnych i przyjmowania wzorca nożycowego w czasie snu lub drzemek. Są dyskretne, komfortowe i łatwe w codziennym użytkowaniu przez rodzinę.

ERH 66/2 STEP TO – orteza biodrowa firmy ERHEM – to zaopatrzenie ortopedyczne stabilizujące staw biodrowy w pozycji odwiedzenia. Dedykowana dla dzieci z diplegią i quadriplegią spastyczną, przy zwichnięciach stawu biodrowego i w fazie doleczania po zabiegach ortopedycznych.

Poduszki odwiedzeniowe – anatomicznie ukształtowane wkładki umieszczane między kolanami lub udami, utrzymujące biodra w odwiedzeniu w pozycji leżącej. Często stanowią pierwszy krok w budowaniu nocnego programu pozycjonowania, zanim rodzina zdecyduje się na bardziej zaawansowane zaopatrzenie.

Dowody naukowe na skuteczność nocnego pozycjonowania są ograniczone metodologicznie – badań randomizowanych jest niewiele, a próby są małe. Jednak spójne doświadczenie klinicystek i ortopedów pracujących z tą grupą dzieci, a także dane z programów nadzoru populacyjnego, wskazują, że regularne, codzienne pozycjonowanie nocne spowalnia progresję przykurczów i zmniejsza asymetrię posturalną. Cochrane Review z 2015 roku wprost zaznacza, że brak RCT nie oznacza braku efektu – oznacza brak badań. W klinikach europejskich i australijskich nocne pozycjonowanie jest uznane za element standardowego postępowania.

 

Kiedy konieczna jest operacja – i co się dzieje potem

Mimo najlepiej prowadzonej profilaktyki, część dzieci trafia na salę operacyjną. Przy ciężkich postaciach MPD i wysokich poziomach GMFCS leczenie zachowawcze może nie wystarczyć, by zapobiec progresji wymagającej interwencji chirurgicznej. To nie jest niepowodzenie terapeutyczne – to biologiczna rzeczywistość zaburzenia neurologicznego.

Operacje rekonstrukcyjne stawu biodrowego w MPD obejmują najczęściej osteotomię varusowo-derotacyjną bliższego końca kości udowej (VDRO), często łączoną z osteotomią miednicy (np. osteotomia Dega lub Saltera) i relaksacją przykurczonych tkanek miękkich. Efekty radiologiczne są imponujące: wskaźnik migracji spada bezpośrednio po zabiegu z mediany ok. 55% do ok. 11%.

Ale wynik operacyjny nie jest punktem docelowym – jest punktem wyjścia do kolejnego, równie istotnego etapu.

Dane z wieloletniego szwedzkiego rejestru CPUP pokazują, że po VDRO przemieszczenie ponownie postępuje ze średnią prędkością 6,8% w ciągu pierwszego roku po zabiegu, zwalniając stopniowo do ok. 0%/rok po 4 latach. Wskaźniki ponownego podwichnięcia po wyłącznej operacji tkanek miękkich sięgają w długoterminowych obserwacjach 40–77%. Nawet po kompleksowej rekonstrukcji kostnej trwała niestabilność utrzymuje się u ok. 9% pacjentów.

Co to oznacza w praktyce? Że czynniki odpowiedzialne za przemieszczenie – spastyczność, brak obciążania, wadliwy wzorzec posturalny – nadal działają po operacji. Chirurg ustawił staw w dobrej pozycji. Ale środowisko, w którym ten staw funkcjonuje przez następne miesiące i lata, w dużej mierze przesądza o tym, czy wynik operacji się utrzyma.

Dane wskazują też na inny ważny wniosek: wczesna interwencja ma mierzalny wpływ na wynik. Po wdrożeniu krajowych wytycznych dot. nadzoru biodrowego w jednym z europejskich ośrodków mediana przedoperacyjnego MP obniżyła się z 75% do 39% w ciągu kilku lat. Niższy przedoperacyjny MP był istotnie skorelowany z lepszymi wynikami długoterminowymi. Operuje się skuteczniej, gdy operuje się wcześniej.

 

Pozycjonowanie po operacji – niedoceniony etap opieki

Literatura naukowa mówi tu wprost: metody unieruchomienia pooperacyjnego po rekonstrukcji biodra w MPD są skrajnie zróżnicowane między ośrodkami i chirurgami – i nie istnieje jeden wypracowany standard. Gips biodrowy (spica cast), gips Petrie, szyny z klinem odwiedzeniowym, poduszka odwiedzeniowa, a niekiedy brak jakiegokolwiek unieruchomienia – to wszystko stosowane metody, z wyboru podyktowanego raczej preferencjami ośrodka niż hierarchią dowodów.

Badanie z 2022 roku opublikowane w Frontiers in Surgery, obejmujące 233 dzieci po VDRO z osteotomią miednicy lub bez, wykazało brak istotnych różnic w parametrach radiologicznych i wskaźnikach powikłań między grupą unieruchomioną gipsem biodrowym a grupą pozycjonowaną poduszką odwiedzeniową. Gips biodrowy jest dla dziecka i rodziny wyjątkowo obciążającą formą unieruchomienia – higiena, wymiana zaopatrzenia, transport, rehabilitacja stają się wielokrotnie trudniejsze. Alternatywa, która daje porównywalne wyniki, przy wyraźnie mniejszym obciążeniu codziennej opieki, ma istotne znaczenie kliniczne i praktyczne.

I tu pojawia się SECURASleep.

 

SECURASleep – pozycjonowanie, które myśli o całym dziecku

SECURASleep to specjalistyczny materac pozycjonujący przeznaczony dla dzieci po zabiegach ortopedycznych i neurologicznych – zaprojektowany z myślą o tym etapie opieki, który w tradycyjnym modelu pozostaje bez odpowiedniego wsparcia: o nocy, o codziennym leżeniu, o tym, co dzieje się między wizytami rehabilitacyjnymi.

Dla dzieci po operacji rekonstrukcyjnej biodra materac zapewnia utrzymanie stawu w pozycji odwiedzenia przez całą noc, bez konieczności unieruchomienia gipsem i bez ograniczeń, które gips nakłada na codzienną opiekę. Staw, który chirurg starannie ustawił na sali operacyjnej, może przez kolejne tygodnie i miesiące funkcjonować w środowisku, które podtrzymuje uzyskany wynik – a nie pracuje przeciwko niemu.

Dla dzieci nieoperowanych, u których wzorzec nożycowy lub asymetria ustawienia bioder stanowi problem w nocy, SECURASleep oferuje indywidualnie dopasowaną konfigurację pozycjonowania. Materac umożliwia stabilizację ciała w bezpiecznej pozycji bocznej – korzystnej dla bioder i jednocześnie bezpiecznej dla kręgosłupa, co ma szczególne znaczenie u dzieci z dystonią lub ze skoliozą. Możliwość dostosowania poszczególnych elementów do konkretnego dziecka oznacza, że rozwiązanie odpowiada na jego rzeczywiste potrzeby, nie na uśredniony schemat.

Dla rodzin istotne jest też to, co codzienne: SECURASleep umożliwia szybkie i wygodne układanie dziecka na noc, bezpieczne zmiany pozycji i łatwą higienę – bez skomplikowanej procedury i bez narażania stawów na niekontrolowane ruchy przy każdym przekładaniu.

SECURASleep jest dostępny w Polsce wyłącznie przez hemiLAB jako oficjalnego dystrybutora.

 

Co możesz zrobić – i kiedy zacząć

Jeśli Twoje dziecko ma diagnozę neurologiczną – MPD, przepuklinę oponowo-rdzeniową, dystrofię mięśniową, SMA, inną miopatię – i jeśli ma trudności z samodzielnym chodzeniem lub nie chodzi wcale, poniższe punkty są dla Ciebie.

Zapytaj o RTG stawów biodrowych. Jeśli Twoje dziecko nie ma jeszcze regularnie wykonywanego RTG stawów biodrowych, zapytaj fizjoterapeutę lub lekarza prowadzącego o skierowanie. Wiedza o aktualnym wskaźniku migracji to punkt wyjścia do wszystkich dalszych decyzji.

Zacznij pionizację wcześnie. Pytaj, czy Twoje dziecko kwalifikuje się do pionizacji wspomaganej, jaki sprzęt będzie potrzebny i od kiedy. Zapytaj, czy pionizacja powinna uwzględniać odwiedzenie bioder – i w jakim zakresie, dostosowanym do możliwości stawu Twojego dziecka.

Pomyśl o nocy. Jeśli obserwujesz, że śpiące dziecko ściąga kończyny dolne do siebie, rotuje biodra do wewnątrz lub układa się w wzorcu nożycowym – porozmawiaj z terapeutą o nocnym pozycjonowaniu. To interwencja dostępna niemal od razu i możliwa do wdrożenia niezależnie od etapu leczenia.

Jeśli zbliżacie się do operacji – zapytaj chirurga i terapeutę o plan pozycjonowania pooperacyjnego. Nie tylko o pierwsze tygodnie bezpośrednio po zabiegu, ale o następne miesiące. Staw biodrowy naprawiony chirurgicznie będzie przez długi czas potrzebował środowiska, które pozwoli mu utrzymać uzyskany wynik.

 

Biodra nie czekają. Ale właśnie dlatego – dysponując wiedzą o tym, jak działa staw biodrowy rosnącego dziecka z MPD i jak reaguje na środowisko, w którym rośnie – możemy działać wcześniej, mądrzej i skuteczniej, niż robiło to poprzednie pokolenie.

Masz pytania dotyczące Twojego dziecka, doboru sprzętu do pozycjonowania lub SECURASleep? Napisz do nas – dobierzemy rozwiązanie odpowiadające na konkretną sytuację.

 

Aleksandra Bernat, fizjoterapeutka neurologiczna (PWZFz: 47153)
hemiLAB – Akademia Wielkich Kroków | Warszawa | hemilab.com.pl

Bibliografia

  1. Soo B. et al., Dev Med Child Neurol 2006
  2. Hägglund G. et al., Bone Joint J 2014 
  3. Macias-Merlo L. et al., Disabil Rehabil 2016 
  4. Terjesen T. et al., Acta Orthop 2024 
  5. Alriksson-Schmidt A. et al., CPUP 2020
  6. Blake S.F. et al., Cochrane Database Syst Rev 2015 
  7. Paleg G., Livingstone R., J Pediatr Rehabil Med 2022 
  8. Systematic review and pooled analysis: Incidence and risk factors of hip dislocation in CP, 2025
  9. Frontiers in Surgery 2022 (postoperative immobilization)

Szukasz fizjoterapeuty neurologicznego dla dziecka w Warszawie?

Wspieramy dzieci z trudnościami neurologicznymi, MPD, hemiplegią oraz zaburzeniami napięcia, chodu i funkcji ręki.